Translate

30.06.2015

102. Make Up Academy Pistachio Ice Cream

Hej


Jest lato. A dla mnie lato to delikatne, pastelowe kolory. Co więc mogło znaleźć się na paznokciach?
Naturalnie, że mięta.

Swego czasu znalazłam śliczny miętowy lakier od Make up Academy w Pepco. Na paznokciach prezentuje się świeżo i delikatnie.

Make up Academy Pistachio Ice Cream


Jeszcze muszę zapolować na jakiś ładny brzoskwiniowy kolorek.

~~xoxo
Shion

19.06.2015

101. Czas wolny, konsola PS4, Wiedźmin 3

Hej

Kto nie słyszał o Wiedźminie 3? Chyba nie ma takiej osoby. ;)
Parę dni po premierze Luby zakupił go wraz z konsolą. Grał w poprzednie części, poza tym to "Wiedźmin", więc jak nie kupić?

Zobaczyłam jak on gra. Później włączyłam sama. No i mnie uderzyła miłość(taka zdrowa xD) do tej gry.

Są zadania do wykonania, otwarty świat, można iść pieszo, jechać konno i szybko podróżować, do tego ciekawa fabuła, wymachuje się mieczem i używa znaków, a wszystko to osadzone w malowniczych krajobrazach. Raj dla mnie! <3

Oczywiście gra ma różne bugi i niedoskonałości, ale.... zostawmy to. Bądźmy dumni z naszej rodzimej produkcji.

Dzisiaj na przykład przechodziłam moim Geraltem przez wieś Zamurze w stronę Novigradu. Było tam tak pięknie(!), sielsko, śliczna polska wieś z czasów, gdy chaty ozdabiali kolorowymi malunkami kwiatów.

Konsola umożliwia dzielenie się zrzutami ekranu lub filmikami na facebooku i twitterze oraz w wiadomościach prywatnych.
Stare screeny

A co do konsoli, jest to Playstation 4. Biała, jest śliczna. Podobno pod względem podzespołów lepsza od Xbox One. Nie wiem, nie znam się. Ładną ma rozdzielczość i HD, do tego jest dużo ładniejsza od One.

Oprócz tego pad od niej jest leciutki i ładowany przez kabel podłączany do konsoli. Porównując z Xbox 360, który mamy, PS otrzymuje za to dwa przeogrome plusy. Waga pada poprzednika mi nie przeszkadzała dopóki nie pograłam nowym dłużej i zachciało mi się zagrać w starą grę... Łapki wymiękają po dłuższym czasie.

 Na PS mogę przeglądać internet, oglądać filmiki na youtube, player, a od niedawna również odtwarzać wszelkie pliki multimedialne. Także wreszcie filmy z dysku i zdjęcia na dużym ekranie! :) A to jeszcze nie wszystkie je funkcje.
Polecam! ^^

Jak coś znajdziecie mnie pod nickiem Shion Kashiwazaki


Tymczasem wracam się uczyć do egzaminów :3

~~xoxo
Shion

06.06.2015

100. Wypad do Warszawy

Hej

Uuuu, setny wpis... wow

Całkiem niedawno udało mi się wyhaczyć bilety Polskiego Busu do Warszawy. Skorzystaliśmy z okazji i półtora tygodnia temu odwiedziliśmy stolicę! 
Miałam nadzieję, że będzie ładna pogoda. Na szczęście nie padało, ale strasznie wiało. A ja zapomniałam z domu mojego szala. :( Zamarzałbym gdyby B. nie kupił mi nowego komina. <3

W planach mieliśmy sporo miejsc do zwiedzenia. Przeliczyłam się z czasem i nie dotarliśmy wszędzie gdzie chcieliśmy. Najbardziej żal nam zoo, to był jeden z dwóch głównych punktów i powodów wyjazdu do Warszawy. No ale nie zdążyliśmy. Jest powód do kolejnego wyjazdu.

Zeszliśmy chyba z pół stolicy, od Arkadii na drugą stronę Wisły i z powrotem, robiąc po drodze jakiś kwadrat. 

Pierwszą główną atrakcją było Muzeum Powstania Warszawskiego.  Było pierwsze na liście to na szczęście zdążyliśmy spokojnie zwiedzić.


Następnie zrobiliśmy sobie spacer od Muzeum pod Pałac Kultury. Dobrze, że istnieją telefony z netem. :)


Weszliśmy jeszcze na chwilę do Złotych i B. kupił mi perfumy. Pokażę w następnym poście.
Trochę zgłodnieliśmy, więc weszliśmy do Du-za Mi-ha przy ul. Widok 16 na takie pyszności:

Teraz mieliśmy się kierować do zoo. Po drodze przeszliśmy się ul. Nowy Świat. Było bardzo dużo kibiców dookoła, w końcu mistrzostwa...

Świętokrzyskim na drugą stronę Wisły. Przy okazji zobaczyliśmy Stadion Narodowy.. z daleka. :)


 I już było tak późno, ciężko się szło, a do zoo jeszcze kawał :/ Musieliśmy z niego zrezygnować, więc wracaliśmy drugim mostem - Gdańskim.

Zaszliśmy jakoś pod Kolumnę i szukaliśmy drogi do metra. Czas nas bardzo gonił. Kupiliśmy pamiątkowy magnez i w drogę do metra.

Ostatnie zdjęcie na Warszawę, Stadion i Świętokrzyski.

I ostatnia droga wprost na dworzec!

Dzień jak najbardziej udany. Nogi wchodziły do tyłeczka, ale było warto.

W sumie jak tak szliśmy zwykłymi ulicami, czułam się prawie jak w Łodzi. Beton i szaro. Ale przynajmniej mają jakieś fajne atrakcje w stolicy i Stary Rynek. ^^

Przy następnej wizycie obowiązkowo zoo!
i jeszcze Ogród Saski, Pola Mokotowskie, plaża nad Wisłą, Stary Rynek, Pałac Prezydencki i Zamek Królewski.

Miłego weekendu życzę!

~~xoxo
Shion