Translate

16.08.2014

67. Cupcake pyszne muffiny delikatne i wilgotne, mokre

Nyaa
Dziś przepis na smaczne muffinki. Są delikatne, puszyste i wilgotne w środku.
To był cupcake urodzinowy :3

Składniki:
suche:
* 1,75 szkl maki
* 0,75 szkl cukru
* 2 łyżeczki proszku do pieczenia
* 0,25 łyżeczki sody
mokre:
* 1 jajko
* 1,25 szkl mleka
* 0,5 szkl oleju

Składniki suche wymieszać ze sobą w misce. Przesiać wszystko oprócz cukru.
Składniki mokre również ze sobą wymieszać, wpierw roztrzepując jajko. Ja dodałam jeszcze troszkę aromatu rumowego. Zamiast tego można dodać cukier waniliowy do składników suchych.
Do suchych dolewać mokre mieszając trzepaczką lub mikserem.
Napełnić foremki, wstawić do nagrzanego piekarnika. I piec 20-25 min w 180st.
Gotowe :D
 Ja moje babeczki ozdobiłam kremem waniliowym (krem w 5 min Dr.Oetkera). Zużyłam do tego połowę opakowania. Uzyskany krem podzieliłam na trzy części i dwie z nich zabarwiłam-na niebiesko i a'la różowo.






 Co myślicie o ładnie ozdobionych babeczkach zamiast tortu? ;)
~~xoxo
Shion

13.08.2014

66. Ootd serduszka i ...

Nyaa

Ostatni zestaw ubrań, który miałam na sobie. Tę śliczną bluzkę dostałam od koleżanki. Jeszcze raz dziękuję :*





 ~~xoxo
Shion

11.08.2014

65. Przepis na Pizzę (tradycyjna, pulchna, pyszna) i sos

Nyaa
Dziś pizza~! Bo jak wiadomo jedzenie jest najlepsze. ;)
Pomyślałam, że dodam przepis na pizzę, którą ostatnio zrobiłam. Może się komuś przyda, a jak nie, to i tak ja będę miała ściągawkę. Bo nigdy nie pamiętam jak coś dokładnie zrobiłam. xD
Składniki: (z tej porcji wyszły 4 pizze o średnicy ok 25 cm)
* niecały kilogram mąki, ok 800-900 g (ja miałam tortową)
* łyżka soli
* ok 500 ml mleka
* 100 g drożdży świeżych
* łyżeczka cukru

Mąkę przesiałam do miski i dosypałam soli.
W garnuszku podgrzałam mleko. Mój garnek miał poj. 0,5 l, więc ok 200 ml z tego podgrzanego mleka wlałam od razu do mąki. Resztę zostawiłam w naczynku, tak by sięgało ono do połowy, maksymalnie 3/4 jego wysokości. Mleko musi być ciepłe. Wkruszyłam do niego drożdże, mające temperaturę pokojową. Dosypałam cukru, wymieszałam i odstawiłam.
Gdy drożdże już kipiały, przelałam je do miski z mąką. Masę wyrobiłam za pomocą robota ze świderkami. W trakcie podsypywałam mąką, więc nie przesiewajcie od razu całej mąki do miski.
Gdy ciasto było gotowe, odstawiłam je w ciepłe miejsce, przykryte ściereczką, na ok 1-2 h, by wyrosło.

Po tym czasie ciasto podzieliłam na dwie części. Jedną zamroziłam, a z drugiej zrobiłam dwie pizze, widoczne na zdjęciach. ;D
Ciasta nie wałkuję, tylko formuję w dłoniach i rozciągam na blaszkach posmarowanych oliwą z oliwek.

Gdy formy są wyłożone ciastem, smaruję je oliwą i koncentratem lub wcześniej zrobionym sosem. Na to wykładam dowolne różności z lodówki.
Wstawiam do piekarnika na ok 20 min w 180 st., 1 min przed końcem czasu posypuję serem.
Smacznego~! :D
Forma wygląda tak. Dzięki dziurkom jest przepływ powietrza. ;) A taka konstrukcja pozwala na pieczenie dwóch placków jednocześnie, czyli dla całej rodziny. :)

Sos:
* 3-4 łyżeczki koncentratu pomidorowego
* troszkę oliwy
* oregano, papryka ostra, pieprz, dodałam jeszcze cajun
* 1-2 łyżeczki ketchupu ostrego
* 2 łyżeczki musztardy sarepskiej
 ~~xoxo
Shion

10.08.2014

7.08.2014

63. Miesiąc w zdjęciach - lipiec

Nyaa
Dzisiaj na szybko relacja z ubiegłego miesiąca. Właściwie nic się nie działo, ale to zdecydowanie był czas pysznego jedzenia. Zwłaszcza deserów. Oprócz tego co tu jest była jeszcze szarlotka i sernik, masa ciasteczek i pralinek. ^^
 Miesiąc zaczęłam od pysznych tortilli :) mniam mniam
 Było sporo ładnej pogody. W jeden z dni pojechałam z przyjaciółką rowerami nad staw na przejażdżkę. Aż się zdziwiłam, że zmodernizowali przystań na Stawach Stefańskiego :o
 Koleżanka zrobiła ognisko. Pyszna kiełbaska i masa komarów. Zdecydowanie na komary najlepsze glany. Niestety wyżej już trzeba było się psikać różnymi środkami. ;) Na koniec dnia jeszcze nas deszcz przegonił i skończyłyśmy w domu.
 Lipiec to zdecydowanie Mundial. Kto oglądał mecze? Na kogo stawialiście?
 Przyszła nam ochota na maraton "Piratów z Karaibów". Dzięki temu odkopałam różne fanty związane z tym filmem. Między innymi to złotko. :3
 Mówiłam, ze to był miesiąc jedzenia. Oprócz grilla itp, był kociołek z dobrym amciu :3
 Cudowne muffinki. Przepis wstawię na dniach ;)
 I buda ;) Herbatki z serkopodobnym nadzieniem i polewą kakaową
 ..i jeszcze pizza. No tym razem to mi wyszła chyba najlepsza pizza ever. :D Jedna z pomidorem, szynką i pieczarkami, druga z pieczarkami i tuńczykiem. A jakie są Wasze ulubione kompozycje?
 Mała zmiana w wyglądzie. Dofarbowałam sobie końcówki włosów na różowo (pianką Venita). Zrobiłam jeszcze grzywkę,ale że tam nie było rozjaśnionych włosów po pierwszym myciu prawie całkowicie mi zeszła.
 Taki mały outfit z jakiegoś wypadu do centrum handlowego
I na koniec kamyki~! :D Dawno ich nie jadłam. Kto lubi?

edit
Jeszcze przydarzyła się mała historia z gołębiem. Narzeczony znalazł go na podwórku. Nie uciekał, tylko odpoczywał. Tata bał się, że koty mogą go zaatakować, więc spróbował go wybić w powietrze. Gołąbek lekko się uniósł i z powrotem opadł na ziemię. Z pomocą przyszedł sąsiad zajmujący się gołębiami. Miał go wziąć do siebie dać mu jeść i spokojny kąt, do momentu aż odpocznie i sam odleci. Oglądając go wyczuł drut. Ptak miał lotki związane miedzianym drutem i taśmą klejącą. Nic więc dziwnego, że ciężko mu było latać. Biedny gołąbek. Jego hodowca musiał mu je związać, by z gniazda nie odleciał. Jak widać udało mu się jakoś uciec. Nie mam słów na ludzi robiących krzywdę zwierzętom.... :/
Drut zdjęliśmy. Sąsiad zaopiekował się gołębiem. Gdy doszedł do siebie sam odleciał.

A jak minął Wasz miesiąc? :D

~~xoxo
Shion

31.07.2014

62. Makijaż oka w fioletach, żółci i granacie

 Nya
Dziś na szybko. Makijaż oczu, który ostatnio zmalowałam, w fioletach, żółci i granacie. Co prawda ten żółty wygląda tu trochę jak pomarańcz... ale trudno. :)
1. Nałożenie korektora na całą powiekę jako bazy
2. Fioletowy cień w zewnętrznym kąciku oka, trochę w wewnętrznym i w załamaniu.
3. Na środek powieki żółty cień. Rozcieramy granice.
4. Trochę żółtego nad załamanie powieki i rozcieramy.
5. Na dolnej powiece w zewnętrznym kąciku nanosimy granatowy cień
6. Na dolnej powiece w wewnętrznym kąciku aż do granatu żółty cień, rozcieramy granice.
7. Rysujemy czarną kreskę kredką przy linii rzęs górnej powieki oraz na linii wodnej.
8. Poprawiamy tę kręskę eyelinerem
9. Przyklejamy sztuczne rzęsy, w razie potrzeby poprawiamy kreskę eyelinerem
10. Tuszujemy rzęsy górne i dolne. Gotowe ;)
~~xoxo
Shion


PS. Zapraszam też na fb, link po prawej stronie w pasku bocznym.